Noworoczna zabawa na sankach na Dolnym Śląsku zakończyła się tragedią. 1 stycznia 2026 r. w Przedwojowie 26-letni mężczyzna nagle zasłabł podczas wspólnej zabawy z 5-letnią dziewczynką. Dziecko wykazało się niezwykłą odpowiedzialnością, wzywając pomoc przy użyciu klaksonu samochodu. Niestety, mimo szybkiej interwencji służb ratunkowych, mężczyzny nie udało się uratować.