Niesamowita oferta FC Barcelona, którą wraz z trenerem "Dumy Katalonii" przedstawia naszemu rodakowi... polski ksiądz. Brzmi jak piłkarskie science fiction, prawda? A właśnie taka historia miała przydarzyć się nie komu innemu, a samemu Zbigniewowi Bońkowi, o czym sam zainteresowany opowiedział w swoim najnowszym felietonie opublikowanym na portalu "Weszło". Były prezes PZPN ujawnił, że w trakcie kariery spływało do niego mnóstwo ofert z innych topowych klubów na świecie, które odrzucał jednak raz za razem.