Fani Roberto Carlosa w ostatnich dniach mogli drżeć o stan zdrowia swojego idola, który trafił do szpitala i przeszedł operację serca. Informacje pojawiające się w mediach wskazywały, że miał on przejść zawał, jednak już po zabiegu głos zabrał Brazylijczyk we własnej osobie. Poinformował o tym, co się stało i przekazał najnowsze informacje o swoim zdrowiu. - Pragnę zapewnić wszystkich, że nie ma powodu do obaw - napisał w mediach społecznościowych.