W styczniu w Krakowie i Warszawie weszły w życie ostrzejsze zasady obowiązujące kierowców. Wprowadzenie Stref Czystego Transportu miało poprawić jakość powietrza, ale zdaniem ministra infrastruktury Dariusza Klimczaka, efekt może być odwrotny. – To działanie przeciw sobie – ocenia polityk, wskazując na konkretne zagrożenia.