Co najmniej 22 osoby nie żyją, a około 80 zostało rannych po wykolejeniu się pociągu w północno-wschodniej Tajlandii. Lokalna policja przekazała, że części ciał wciąż nie udało się wydobyć z wraku. Liczba ofiar może okazać się większa. Do tragedii doszło po tym, jak dźwig budowlany runął na jadący skład.