Polsce 2050 nie udało się przeprowadzić wyborów na nowego przewodniczącego partii - II tura wyborów została unieważniona z "powodu nieprzewidzianych problemów technicznych". Wciąż nie ma jasnej odpowiedzi na pytanie, na czym dokładnie polegały te problemy. Partia złożyła zawiadomienie do prokuratury, sugerując, że doszło do ingerencji z zewnętrz. "Po przeanalizowaniu aktywności związanej z głosowaniem przeprowadzonym przez Polskę 2050 stwierdziliśmy, że nie doszło do żadnego ataku ani wpływu osób trzecich. System działał prawidłowo" - podkreśliła z kolei w oświadczeniu przesłanym portalowi Interia.pl firma, która przygotowała głosowanie internetowy dla Polski 2050. Wersję wydarzeń zaprezentowaną przez wspomnianą firmę podważył jednak Michał Gramatyka, wiceminister cyfryzacji z Polski 2050.