Domen Prevc udowodnił, że słabszy występ w PŚ w Zakopanem był tylko wypadkiem przy pracy. Słoweniec triumfował w sobotnim konkursie Pucharu Świata w Sapporo, powiększając przewagę w klasyfikacji generalnej i stawiając kolejny krok w stronę Kryształowej Kuli. Na Okurayamie był bezkonkurencyjny, nokautując konkurentów w finałowej serii.