Nie jest to moje pierwsze spotkanie z Leapmotorem B10, jako że mogłem sprawdzić go już podczas pierwszych jazd testowych w połowie października ubiegłego roku. Miałem wtedy do niego kilka zastrzeżeń, ale ogólne wrażenie pozostawił po sobie pozytywne. Teraz jednak przyszedł czas na pełnoprawny test, a do tego odbywający się nie na słonecznym południu Francji, tylko w warunkach polskiej zimy.