Po sobotnim potknięciu - dopiero drugim w tym sezonie występie poza czołową trzydziestką - Kacper Tomasiak bardzo szybko wrócił na właściwe tory. W niedzielnym konkursie Pucharu Świata w Sapporo 18-latek zajął 12. miejsce, pokazując skoki na poziomie, do którego zdążył już tej zimy przyzwyczaić.