Sprawa wypadku Adama Kadyrowa, syna przywódcy Czeczenii, rozgrzała media społecznościowe. Ramzan Kadyrow, chcąc przeciąć falę spekulacji na temat stanu zdrowia 18-latka, opublikował nagranie z momentu przyznania chłopakowi kolejnego odznaczenia. Dziennikarskie śledztwo wykazało, że czeczeński lider wprowadził odbiorców w błąd. Doszło do mistyfikacji.