- Doceniamy zaproszenie, ale je odrzucamy - oznajmił hiszpański premier Pedro Sanchez w sprawie powołanej przez Donalda Trumpa Rady Pokoju. Szef hiszpańskiego rządu argumentował decyzję koniecznością przestrzegania prawa międzynarodowego i brakiem władz palestyńskich w radzie, zapowiedzianej początkowo jako organizacji stojącej na straży pokoju w Strefie Gazy.