Kibice Igi Świątek w trzeciej rundzie Australian Open przeżyli prawdziwy rollercoaster. Polska tenisistka bardzo dobrze rozpoczęła mecz z Anną Kalinską, ale potem przyszedł kryzys. Wiceliderka jednak pozbierała się i w decydującej odsłonie pojedynku nie dała żadnych szans rywalce. Wygrała 6:1, 1:6, 6:1 i to ona awansowała do kolejnej fazy wielkoszlemowego turnieju w Melbourne.