Miał zaledwie 19 lat, wielkie marzenia i całe życie przed sobą. Zginął nagle w tajemniczych okolicznościach na Teneryfie, gdzie mieszkał od półtora roku. Ale to nie był koniec dramatu. Gdy jego mama odbierała ciało syna, dowiedziała się, że nie oddano jej… jego serca. Choć dla rodziny jest to zupełnie niezrozumiałe, organ ofiary został zatrzymany przez hiszpańskich śledczych.