Krew, przeraźliwy płacz i dramat rozgrywający się w domowych czterech ścianach. W Tylkowie, w woj. warmińsko-mazurskim, doszło do przypadkowego postrzelenia dwuletniej dziewczynki. Jak ustaliła policja, strzał padł z myśliwskiej broni należącej dziadka. Dziecko zostało ranne i trafiło do szpitala.