Bardzo głośno w mediach i nie tylko jest o aferze na linii Adam Małysz - Radosław Piesiewicz, czyli prezesach odpowiednio PZN i PKOl. Wszystko ze względu na skład reprezentacji Polski na nadchodzące igrzyska olimpijskie, a także dość średnią komunikację między związkami. Całą aferę skomentował Mateusz Borek, który do tablicy wezwał Jakuba Rutnickiego, ministra sportu i turystyki w rządzie Donalda Tuska.