15 osób zginęło w katastrofie samolotu pasażerskiego w Kolumbii przy granicy z Wenezuelą. Lokalne media poinformowały, że na pokładzie znajdowali się m.in. poseł Diogenes Quintero i kandydujący do parlamentu Carlos Salcedo. - Nikt nie przeżył - przekazał agencji AFP przedstawiciel władz lotnictwa cywilnego.