Rosyjski tankowiec Chariot Tide uległ awarii przed wejściem do Cieśniny Gibraltarskiej. Został odprowadzony przez hiszpański statek ratowniczy do portu w Maroko. Dziennikarze stacji Antena 3 ustalili, że jednostka wchodzi w skład sankcjonowanej floty cieni i transportuje 425 tysięcy baryłek ropy. Eksperci ostrzegają przed skażeniem na morzu.