Wojtuś miał tylko 7 miesięcy. Obudził się i płakał, bo był głodny. Tyle wystarczyło, żeby rozwścieczyć pijanego ojca. To, co zrobił, nie mieści się w głowie. Sąd nie miał litości dla Roberta P. (27 l.), tak samo, jak on nie miał litości dla swojego maleńkiego synka. Właśnie zapadł wyrok w sądzie w Zielonej Górze (woj. lubuskie).