Mimo zakończenia sezonu nadal trwają przepychanki medialne pomiędzy kapitanem drużyny, Szymonem Woźniakiem, a byłym już szkoleniowcem Polonii, Tomaszem Bajerskim. - Nie mogłem pozwolić, by jeden zawodnik zawładnął całą drużyną, a tym bardziej trenerem - mówił w WP. Teraz zespół z Bydgoszczy przejął Dariusz Śledź. Niektórzy eksperci kręcą głowami, że we Wrocławiu był wyręczany przez Andrzeja Rusko i teraz może sobie nie poradzić. - To kompletna bzdura. Nie mogę tego słuchać - grzmi Leszek Tillinger w rozmowie z Interia Sport.