Добавить новость
ru24.net
World News in Polish
Февраль
2026
1 2 3 4 5 6
7
8
9
10
11
12
13
14
15
16
17
18
19
20
21
22
23
24
25
26
27
28

Lutowe dwumecze w Europie (I)

0

Lech Poznań za dokładnie 2 tygodnie w Finlandii rozegra pierwsze spotkanie w ramach 1/16 finału Ligi Konferencji 2025/2026. Wykorzystując dwumecz fazy barażowej Conference League z KuPS Kuopio można przypomnieć poprzednie lutowe rywalizacje Kolejorza na arenie międzynarodowej.






Lech Poznań po raz pierwszy grał wiosną na arenie międzynarodowej 17 lat temu. W 2009 roku mierzył się w 1/16 finału Pucharu UEFA z Udinese Calcio, a sezon 2008/2009 był pierwszym w historii klubu, w którym Lech Poznań zaszedł w pucharach aż tak daleko. Po eliminacyjnych meczach z Khazarem Lankaran, Grasshoppersem Zurych oraz Austrią Wiedeń przyszły te w fazie grupowej z AS Nancy, CSKA Moskwa, Deportivo La Coruna a przede wszystkim z Feyenoordem w Rotterdamie, po którym Kolejorz awansował do 1/16 finału Pucharu UEFA. Podopieczni ówczesnego trenera Franciszka Smudy w pierwszej wiosennej fazie trafili na włoskie Udinese Calcio, które nie zachwycało wtedy w Serie A. Mecz z Włochami był oczywiście dla Kolejorza inauguracją rundy wiosennej 2008/2009. Na przebudowywany stadion z dwoma trybunami za bramkami i z jupiterami przy murawie przyszło 17,5 tys. ludzi. Aura dnia 19 lutego 2009 była mroźna, temperatura wynosiła dokładnie -7 stopni, czyli było cieplej niż niedawno 31 stycznia 2026 podczas ligowego spotkania z Lechią Gdańsk.

W domowym spotkaniu z Włochami długo niewiele się działo. Dopiero w 50 minucie po błędzie całego bloku defensywnego rywale wyszli na prowadzenie, a pięć minut później Udinese strzeliło drugiego gola z pomocą Ivana Turiny i Manuela Arboledy, który przez nieporozumienie z bramkarzem przypadkowo zdobył samobójczego gola. Lechici w tamtych czasach nie poddawali się, ale mało kto wierzył, że uda się wyrównać. Poznaniacy atakowali, choć byli nieskuteczni. Dopiero w 81 minucie do siatki po ładnej akcji, a także podaniu w pole karne Roberta Lewandowskiego trafił Hernan Rengifo. Trzy minuty później po wrzutce z rzutu rożnego autorstwa Rafała Murawskiego dobrą główką popisał się Manuel Arboleda, który z bliska zdobył gola na 2:2. Śnieżny i mroźny mecz toczący się w trudnych warunkach (szczególnie w drugiej) połowie zakończył się remisem, który mimo pasjonującej pogoni za Włochami nie był dobrym rezultatem przed rewanżem.



1/16 Pucharu UEFA 2008/2009 – czwartek, 19.02.2009, godz. 18:00
Lech Poznań – Udinese Calcio 2:2 (0:0)
Bramki: 81.Rengifo 84.Arboleda – 50.Quagliarella 55.Arboleda – sam.
Żółte kartki: Domizzi, Sanchez
Widzów: 17500
Lech: Turina – Wojtkowiak, Bosacki, Arboleda, Djurdjević – Injać, Murawski – Lewandowski, Stilić, Wilk (67.Bandrowski) – Rengifo.
Udinese: Handanović – Zapata, Coda, Domizzi, Pasquale – Inler, D’Agostino – Isla (73.Obodo), Asamoah, Sanchez (85.Pepe) – Quagliarella.



[See image gallery at kkslech.com]





Lech Poznań doprowadzając u siebie do remisu 2:2 mimo przegrywania 0:2 zachował szanse na awans do kolejnej fazy Pucharu UEFA. Rewanż w ramach 1/16 finału odbył się już po tygodniu dnia 26 lutego 2009 roku. Gracze śp. Franciszka Smudy chcąc awansować dalej musieli wygrać na wyjeździe co nie było wówczas niemożliwe, Włosi przed rewanżowym meczem z poznaniakami przegrali z Torino zajmując miejsce w środku stawki Serie A. W rewanżu lechici już w 12 minucie pokazali, że trzeba ich traktować serio, kiedy czubkiem buta po prostopadłym podaniu gola strzelił Hernan Rengifo. Ta bramka obudziła Włochów, którzy grali lepiej, ale nie potrafili wykorzystywać dobrych okazji. W końcu w 57 minucie w dziwnych okolicznościach wyrównał Simone Pepe, Włoch przy bramce pomógł sobie ręką czego sędzia nie zauważył uznając to trafienie, które teraz w erze systemu VAR zostałoby anulowane.


Lech na dobre obudził się dopiero w końcówce, gdy nie miał już nic do stracenia. Niestety w 90 minucie gry w prostej sytuacji piłkę na środku boiska stracił wprowadzony kilka minut wcześniej Marcin Kikut. Zespół Udinese, a konkretnie Antonio Di Natale nie mógł zmarnować kontry i świetnej okazji zdobywając bramkę na 2:1 w sytuacji 1 na 1. Udinese do dwumeczu z poznaniakami długo grało przeciętnie w Serie A, jednak po spotkaniach z Kolejorzem złapało wiatr w żagle na dobre. W kolejnej fazie wyeliminowało Zenit Sankt Petersburg, Włosi odpadli dopiero w ćwierćfinale nie dając rady późniejszemu finaliście ostatniej edycji Pucharu UEFA w historii, Werderowi Brema. W tamtych czasach Udinese Calcio było jak najbardziej do przejścia, szkoda na pewno dwóch straconych goli u siebie, bramki Pepe zdobytej ręką a nawet fatalnego błędu Kikuta. Lech remisując 1:1 chociaż odpadłby bramkami strzelonymi przez Udinese na wyjeździe a nie po porażce.


1/16 Pucharu UEFA 2008/2009 (rewanż) – czwartek, 26.02.2009, godz. 20:45
Udinese Calcio – Lech Poznań 2:1 (0:1)
Bramki: 57.Pepe 90.Di Natale – 12.Rengifo
Żółte kartki: Belardi
Widzów: 13000
Skład Udinese: Belardi – Zapata, Coda, Domizzi, Pasquale (77.Luković) – Inler, D’Agostino – Pepe (62.Isla), Asamoah, Quagliarella (46.Floro Flores) – Di Natale.
Skład Lecha: Turina – Wojtkowiak (83.Kikut), Bosacki, Arboleda, Djurdjević – Injac (71.Wilk), Bandrowski – Lewandowski, Murawski, Stilić – Rengifo.

[See image gallery at kkslech.com]

Śmietnik Kibica – (komentuj nie na temat)




The post Lutowe dwumecze w Europie (I) first appeared on KKSLECH.com.




Moscow.media
Частные объявления сегодня





Rss.plus
















Музыкальные новости




























Спорт в России и мире

Новости спорта


Новости тенниса