Bieg na dystansie 1000 metrów kończył czwarty w tym sezonie "złoty" mityng z cyklu World Athletics Indoor Tour. I nieprzypadkowo został tak ustawiony. To w nim Mohamed Attaoui miała atakować rekord świata, przy ogromnym udziale naszego reprezentanta Filipa Ostrowskiego. Było blisko, decydowały 32 setne sekundy. Hiszpan poprawił jednak 26-letni rekord Europy Wilsona Kipketera, a były też dobre wieści dla Polaków. Dwaj Biało-Czerwoni ustanowili rekordy życiowe, szybszy od Mateusza Borkowskiego był kiedyś tylko Marcin Lewandowski.