To też, wydaje mi się, ten jej aspergerowy rys, bo normalnie to ciężko wpaść na pomysł, żeby zaprosić przyjaciółkę i zakomunikować jej, że teraz będzie parą z twoim mężem. Ten jej równoboczny trójkąt był taką naiwną, infantylną fantazją — mówi Violetta Ozminkowski-Daukszewicz, autorka biografii Michaliny Wisłockiej.