Paul Stanley od ponad pół wieku stoi na czele jednego z najbardziej rozpoznawalnych zespołów rockowych świata. Dziś, gdy scena muzyczna coraz mocniej opiera się na technologii, współzałożyciel KISS nie ukrywa, że marzy o powrocie do korzeni. W rozmowie z magazynem PEOPLE wprost powiedział, czego najbardziej brakuje mu u młodych artystów.