Czy Rosja mogłaby wkroczyć na terytorium państwa NATO, by zabezpieczyć swój arsenał nuklearny? Takiego scenariusza nie wyklucza dowódca norweskiej armii. Generał Eirik Kristoffersen ostrzega, że w sytuacji kryzysowej Moskwa może próbować zająć część ziem na Dalekiej Północy, aby chronić strategiczny potencjał zgromadzony na Półwysep Kolski. To region kluczowy dla rosyjskiego odstraszania nuklearnego – i newralgiczny punkt bezpieczeństwa całego NATO.