Dla świata byli obrazem szczęścia: biały ceglany dom, uśmiechnięte trojaczki i zdjęcia pełne czułości publikowane w mediach społecznościowych. W komentarzach pojawiały się serca i gratulacje. Nikt nie przypuszczał, że za zamkniętymi drzwiami spokojnej posesji w Wallenhorst w Dolnej Saksonii dojdzie do tragedii, która wstrząśnie całą okolicą. 39-letnia Victoria H. nie żyje. Jej mąż, 45-letni Thomas H., trafił do aresztu pod zarzutem morderstwa.