Paweł Wąsek jeszcze kilka tygodni temu na skoczni walczył nie tylko z rywalami, ale i z samym sobą, a teraz został wicemistrzem olimpijskim. Mimo ogromnej popularności 26-latek chroni swoją prywatność, dlatego też mało osób zdaje sobie sprawę z jego, że nie jest on katolikiem. Jego religię wyznaje w Polsce zaledwie 70 tys. ludzi.