Profesjonalni sportowcy płacą krocie za przygotowania do zawodów. Podobnego zdania jest Szymon Kołecki, który w rozmowie "W cieniu sportu" postanowił podzielić się dokładnymi kwotami, jakie kilka lat temu potrafił wydać przed swoimi walkami w oktagonie. Mistrz olimpijski w podnoszeniu ciężarów zapewnił, że dziś są one w pewien sposób zminimalizowane, ale i tak pochłaniają znaczną część wypłaty zawodnika.