Taka odporność na stres cechuje wielkie mistrzynie. Pięć miesięcy temu w Tokio Maria Żodzik skokiem ostatniej szansy, na 2.00 m, w deszczu, pokonała wybitne rywalki i zdobyła srebrny medal mistrzostw świata w Tokio. Dziś w Toruniu, w mityngu Copernicus Cup, ostatnim skokiem na 1.94 m, przedłużyła swoje szanse na triumf w całym cyklu World Athletics Indoor Tour 2026. A później wygrała główną nagrodę, nie dała szans rywalkom. Skokiem na 1.98 m wyrównała rekord życiowy w hali.