Do przykrego incydentu doszło w ostatnim dniu olimpijskiej rywalizacji. Rosjanka Daria Niepriajewa ukończyła bieg techniką klasyczną na 50 km, ale została zdyskwalifikowana. Wcześniej w strefie zmian zabrała narty czekające na Katharinę Hennig Dotzler. Niemka pobiegła ostatnią część trasy na gorzej przygotowanym sprzęcie i ostatecznie zajęła na królewskim dystansie dziewiąta lokatę. Tuż za fenomenalną tego dnia Polką - Elizą Rucką-Michałek.