5-letni chłopiec samotnie błąkał się po Tarnobrzegu (woj. podkarpackie). Przestraszone dziecko zauważyły dwie kobiety, gdy ten szedł za obcym mężczyzną, bo myślał, że to jego ojciec. — Zwróciły na niego uwagę i przyprowadziły chłopca do tarnobrzeskiej jednostki. 5-latek nie potrafił wskazać gdzie mieszka, nie wiadomo było także jak się nazywa — opowiada "Faktowi" mł. asp. Agnieszka Wilk z Komendy Miejskiej Policji w Tarnobrzegu. Szybko wyszła na jaw niepokojąca prawda. Śpiące dziecko zostawił w samochodzie ojciec. Chłopiec obudził się, wysiadł z samochodu i wyszedł na ulicę szukać ojca.