"To bardzo silny charakter. Człowiek, który ma poczucie swojej wartości. Myślę, że funkcjonuje trochę na zasadzie "psy szczekają, karawana jedzie dalej". Po prostu robi swoje i to, co uważa za stosowne. Często z humorem i pazurem podchodzi do prób jego obrażania" - powiedział szef polityki zagranicznej w Kancelarii Prezydenta Marcin Przydacz, odnosząc się do ataków środowiska lewicowo-liberalnych na prof. Przemysława Czarnka