Wyspa Chark to serce irańskiego przemysłu naftowego. Jej zniszczenie byłoby dla reżimu w Teheranie wielkim ciosem. Mimo to od początku wojny pozostaje nietknięta. Dlaczego? Eksperci wskazują na pułapkę, w jaką wpaść mogliby Amerykanie, gdyby chcieli zaatakować wyłącznie z powietrza. Jedyną opcją zdaje się bardzo ryzykowna interwencja lądowa. Co zrobi Donald Trump?