To nie Rosja stała za uszkodzeniami kabli na Morzu Bałtyckim - twierdzi fińska służba bezpieczeństwa wewnętrznego i kontrwywiadu. Do takich incydentów dochodziło kilkukrotnie w ostatnich latach. Według agencji bezpieczeństwa przed wojną uszkodzenia nie były "tak szeroko komentowane"