Sam pomysł KROPiK jest słuszny, bo chodzi o stworzenie centralnej bazy zwierząt – mówi DoRzeczy.pl Krzysztof Ciecióra. Poseł PiS dodaje jednak, że "są wątpliwości odnośnie wdrażania i realizacji KROPiK, bo mamy firmę, która miałaby wyłączność na dostarczanie chipów". – To firma, która jest powiązana z jedną z partii, a konkretnie z PSL – podkreślił.