Trwa drugi tegoroczny weekend wyścigowy z Formułą 1. Głównym punktem piątku były kwalifikacje do sobotniego sprintu. Kierowcy nie mieli wiele czasu na ustawienie bolidów - tylko 60 minut podczas pierwszego treningu. Pierwszą linię zablokowali kierowcy Mercedesa, ale za ich plecami wydarzyły się ciekawe rzeczy. Zawiódł Red Bull, kibice Ferrari też nie mogą być przesadnie zadowoleni.