Konfederacja uznała, że atak na Przemysława Czarnka jest lepszym wyjściem, niż przyglądanie się, jak PiS próbuje rozpychać się na prawicy. - Przemysław Czarnek nie jest dla nas najtrudniejszym rywalem. Trudniejszy byłby ktoś, kto odcina się od ośmiu lat rządów PiS i potrafi przyznać się do błędów, a wiadomo już, że Czarnek tego nie zrobi - wskazuje Krzysztof Rzońca, sekretarz Konfederacji.