Za nami 98. gala rozdania Oscarów. Za najlepszy film uznano "Jedną bitwę po drugiej" Paula Thomasa Andersona, która zdobyła łącznie sześć statuetek. Jej największy konkurent, "Grzesznicy", skończył z czterema Oscarami. Gala obeszła się bez niespodzianek, trwała ponad trzy godziny i czterdzieści minut. Co zaskakujące, nie oglądało się jej najgorzej.