- Węgry nie wysyłają żołnierzy na Bliski Wschód - oznajmił w piątek szef węgierskiej dyplomacji Peter Szijjarto. Takie samo stanowisko przedstawił premier Viktor Orban. To reakcja na wypowiedź szefa jego kancelarii, który dzień wcześniej stwierdził, że Budapeszt rozważyłby ten krok, gdyby poprosiły o to USA.