Nowy film Piotra Domalewskiego "Ministranci" otrzymał w ubiegłym roku Złote Lwy dla najlepszego filmu 50. Festiwalu Polskich Filmów Fabularnych w Gdyni, a teraz odniósł spektakularny sukces podczas trzeciej edycji Festiwalu Filmów Polskich w Waszyngtonie. Reżyser takich hitów jak "Cicha noc" czy "Hiacynt" powrócił komediodramatem, który w katolickiej Polsce mógł wywołać burzę. Tak się jednak nie stało – i dzięki Bogu – bowiem twórcy nie chodzi o kontrowersję, lecz o nietuzinkową refleksję nad wiarą i hipokryzją.