Przy okazji marcowych baraży o mundial 2026 przypomnieć mogą się sceny, o których głośno było po eliminacyjnym meczu reprezentacji Polski z Finlandią. Wówczas, już po ostatnim gwizdku sędziego, prezydent Karol Nawrocki wparował do szatni kadrowiczów i wygłosił krótkie przemówienie. W pewnym momencie zapowiedział, że krzyknie do nich tak, jak zwykł to robić za czasów gry w A-Klasie. Reakcja była natychmiastowa.