Iga Świątek znalazła się na kolejnym wirażu kariery. W tym roku nie dotarła do półfinału żadnego turnieju, mimo że za każdym razem umieszczana była w gronie głównych faworytek. Po porażce w II rundzie Miami Open pożegnała się z trenerem Wimem Fissettem. Czy powodem jej sportowego kryzysu były pogarszające się parametry wydolności fizycznej? Na to pytanie wprost odpowiada specjalista w tym zakresie Maciej Ryszczuk, członek sztabu trzeciej rakiety świata.