Zainteresowanie wyjazdami wielkanocnymi na Podhale rośnie, choć branża obawia się wzrostu cen paliw, które mogą wpłynąć na decyzje turystów. Na razie nie widać, by frekwencja miała przebić ubiegłoroczny rekord - ocenia Tatrzańska Izba Gospodarcza (TIG).