Jan Urban w swoich pierwszych miesiącach pracy w roli selekcjonera zbudował drużynę, czyli to, czego tak bardzo brakowało w ostatnich kilkunastu miesiącach. Dzięki temu do półfinałowego meczu barażowego z Albanią o awans na mundial Biało-Czerwoni mogli podchodzić ze spokojem. Spotkanie do spokojnych jednak nie należało. Polacy wygrali 2:1 i w finale zagrają ze Szwedami. Ci z kolei podejdą do niego prawdopodobnie bez swojego filaru.