W ogromnych bólach rodziła się wygrana reprezentacji Polski w półfinale baraży o MŚ z Albanią. Goście do przerwy prowadzili po fatalnej pomyłce Jana Bednarka. Awans do finału "biało-czerwonym" dali Robert Lewandowski i Piotr Zieliński. Pomocnik Interu popisał się w 73. minucie znakomitym uderzeniem z dystansu. Tuż po meczu w rozmowie z TVP Sport 31-latek nie ukrywał radości z triumfu. Zieliński docenił klasę dzisiejszego rywala i ostrzegł przed Szwedami, z którymi już we wtorek powalczą o wyjazd na mundial.