Pasażerowie amerykańskiej linii Southwest Airlines alarmują o nowej fali restrykcji, nazywając je "podatkiem od wagi". Przewoźnik coraz częściej wymaga od osób o dużych gabarytach wykupienia dodatkowego miejsca, jeśli personel uzna, że nie mieszczą się w jednym fotelu. To budzi oskarżenia o dyskryminację i wywołuje burzę w mediach społecznościowych.