- Stoję w kolejce od wczoraj około 19.00. Spędziłem noc w samochodzie bez jedzenia - żali się jeden z taksówkarzy w Etiopii, kraju szczególnie dotkniętym kryzysem paliwowym wywołanym wojną na Bliskim Wschodzie. Państwo w Rogu Afryki importowało do tej pory benzynę niemal wyłącznie z Zatoki Perskiej.