"Dziewięć miesięcy ta pani działała w Platformie Obywatelskiej, mając zarzuty gwałcenia psów i powiedzmy sobie szczerze, skoro wiedzieli o tym działacze we Wrocławiu, skoro wiedzieli o tym działacze polityczni Platformy Obywatelskiej z Kłodzka, to ja nie wierzę, żeby nie wiedzieli o tym liderzy Koalicji Obywatelskiej, Platformy Obywatelskiej w Kłodzku" - powiedział na antenie Telewizji wPolsce24 Marcin Torz, komentując pedofilsko-zoofilską aferę w KO.