W drugiej połowie meczu towarzyskiego pomiędzy Anglią a Urugwajem doszło do absolutnie skandalicznej sceny. Ronald Araujo po raz kolejny udowodnił, że w pewnych momentach na boisku po prostu wyłącza mu się myślenie i zanika jakakolwiek wyobraźnia - bo trudno inaczej skomentować jego brutalny faul na Philu Fodenie. Nie obejrzał za niego nawet żółtej kartki, co jest absolutnym skandalem.