Reprezentacja Polski pokazała w meczu z Albanią w Warszawie wiele atutów i dzięki temu ostatecznie wygrała to spotkanie. Niestety, obnażone zostały również jej duże słabości, które Szwedzi w finale na pewno zechcą wykorzystać. I mają do tego bardzo mocne narzędzia. Można powiedzieć, że z naszej perspektywy Victor Gyokeres wybrał sobie najgorszy możliwy moment na odzyskanie szczytowej formy.