„Zarządzanie Orlenem to jedna wielka kpina i kompromitacja. Będziemy patrzeć rządzącym na ręce, żeby nie robili w balona Polaków, bo dzisiaj paliwo jest kosmicznie drogie i to przekłada się na niebywałą drożyznę” - powiedział Przemysław Czarnek, kandydat PiS na urząd premiera, na konferencji prasowej na jednej ze stacji Orlen.